nowoczesne meble i styl

Bez kategorii

Miesiącami poszukujesz mebli, które będą idealne dla Ciebie. Pragniesz znaleźć coś o wysokiej jakości wykonania, którą gwarantuje np.: ręczne wykończenie, czegoś nietuzinkowego stylistycznie, a także w odpowiedniej kolorystyce, która udanie wpasuje się w paletę barw mieszkania, a także dobrze uwydatni naturalne słoje drewna. Liczysz się również z kosztami.

Poznajesz wiele materiałów drewna, rodzaje impregnacji, koniec końców masz już klarowny obraz jakie te meble mają być: naturalne kolorystycznie, twarde drewno np.: palisander, olejowane. Do tego należy pamiętać o wzornictwie i funkcjonalności, bowiem kształt to nie tylko wymiary.

Już myślisz, że coś znalazłeś, ale dystrybutor nie wprowadza zmian, wszak nie jest producentem. I tak wkoło, jeśli wymiary dobre, to kolorystyka nie ta. Ale nie ma się co poddawać. Warto zakasać rękawy i samemu wziąć się trochę do roboty. Jeśli naprawdę chcemy mebli unikalnych, najlepiej odpowiadających naszym potrzebom to nie bójmy się w nich wprowadzić koniecznych modyfikacji. Są przecież rzeczy, które może zrobić każdy, jak: malowanie, szlifowanie i takie, które lepiej zlecić fachowcom: cięcie, żłobienie, klejenie. Na start znajdźmy podstawę – mebel, który będziemy modyfikować – a następnie stwórzmy projekt zmian.

Załóżmy, że mamy komodę RTV, niedużą bo 120 centymetrową. Stanowi ona punkt centralny w pokoju. To na niej stoi telewizor, a na półce konsola do gier i kino domowe. Chcielibyśmy zatem, aby szafka prezentowała się wręcz perfekcyjnie. Już wcześniej zdecydowaliśmy, że chcemy mebel matowy, ale ten który odpowiadał nam kształtem błyszczy na blacie. Żaden problem! Możliwości jest wiele, a sama przyjemność z pracy nam własnym meblem potrafi dać satysfakcję nawet większą niż efekt końcowy. Uf, udało się, slif wykonany sprawnie i dokładnie. To może tak przy okazji zaszaeć trochę z kolorystyką. Może mebel jest zbyt jasny, naturalne wybarwienie zatem urozmaicimy ciemnym brązem – wenge. Kontrasty sprawdzają się od zawsze. Kupujemy bejcę, nakładamy ją na powierzchnię szmatką – proste jak wycieranie kurzu! Na drugi dzień jeszcze raz to samo i gotowe.

Nowe życie mebla i świeżość w salonie.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)

Przyszedł czas spokoju, święta już za nami, sylwester odespany, w domu posprzątane, w życiu nowe plany. Zdążyliśmy już wejść zarówno w nowy rok, jak i starą pracę; niektóre przyzwyczajenia pozostały, z innymi ochoczo będziemy walczyć. Rozruszani grudniowymi zakupami oraz styczniowymi promocjami wietrzymy mocną szansę na udane i tanie zakupy w największych sieciach sprzedaży, w centrach handlowych. Wiemy czego chcemy i ile możey wydać, ale nie dajmy się zwieść.

Najwięcej oczywiście możemy zaoszczędzić kupując te najdroższe do tej pory przedmioty. Uznajemy zatem, że wejdziemy do tej rwącej rzeki szału promocji, ale nie damy poprowadzić się z nurtem, bowiem kontrolujemy sytuację. Liczymy na zakup naprawdę dobrych mebli. W tym roku zamiast tylko o tym mówić, w końcu widzimy szansę, ale nareszcie odświeżyć swoje mieszkanie. Chcielibyśmy zmienićcały salon, a jeśli wystarczy środków to być może sypialnię i coś dla dziecka.

Pamiętamy oczywiście o cenach przedświątecznych, nie dajemy się zwieźś niepewnym promocjom, ani krzycących na nas z plakatów wielkich obniżek procentowych. My chcemy położyć realne pieniadze na stole i odjechać z wybranymi meblami, bo nie ukrywamy, już przecież wcześniej upatrzyliśmy sobie wymarzony zestaw. Nie interesują nas oczywiście żadne pożyczki, ani kredyty. Nie interesuje nas także zakup kolekcji poszerzanych, bo dają dodatkowe 5%, nie chcemy również innej kolorystyki, bo w specjalnej ofercie wychodzi taniej. O wszystkim tym staramy się pamiętać.

Nie robimy zakupów na tzw. hop-siup wkładając do koszyka czy to prawdziwego czy też wirtualnego zbędnych w gruncie rzeczy drobiazgów, które ostatecznie znacznie podniosą wydatki. My mamy plan i się go trzymamy. To właśnie są rozsądne zakupy!

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)
Mieszkanie w rosyjskim stylu to luksus, złote obicia i przepych. Taka stylizacja nadaje się nie tylko do pałaców i dużych domów, świetnie sprawdzi się także w mieszkaniu. Jeśli chcemy urządzić mieszkanie w rosyjskim stylu musimy odpowiednio dobrać dodatki, kolory oraz meble.

Styl rosyjski – skąd się wziął?

Styl rosyjski, a właściwie bizantyjsko – rosyjski,  wziął swój początek z architektury sakralnej Imperium Rosyjskiego, która rozwijała się od połowy XIX w. do upadku caratu w Rosji. Cechuje się przede wszystkim okazałymi zdobieniami i wzornictwem. Charakterystycznym elementem aranżacji w duchu carskiej Rosji są ciężkie, ciemne, drewniane meble i podłogi, a na nich obowiązkowo dywan – gruby, o klasycznym wzorze, najlepiej ręcznie tkany. Ciemne drewno jest zarówno eleganckie, jak i proste, przenosi nas do kraju lodu i mrozu. Meble tego typu znaleźć można bez problemu na pchlich targach albo sklepach z antykami i starociami. Ciężkie komody i szafy były bowiem popularne również w Polsce przed II wojną światową, zwłaszcza w rodzinach arystokratycznych, z tradycjami. Do wnętrza w stylu carskiej Rosji pasować będą drzwi ciężkie, w okleinie naturalnej dębowej.

Barwy i dodatki w stylu rosyjskim

Wnętrze w stylu rosyjskim powinno mieć stonowane barwy, odcienie beżu, brązu lub złota. Aby zachować nieco lekkości, powinniśmy zostawić białe ściany. Warto jednak wprowadzić w niewielkim stopniu kolorowe akcenty, na przykład w postaci barwnej ceramiki lub błyszczącego samowara, symbolu Rosji. Zasłony lniane, bogato zdobione koralikami, serwetki i koronki, bogate wzory na tapicerowanych meblach, będą elementami dopełniającymi dekorację wnętrza, dodadzą mu ciepła i komfortu. Do tego kryształowe lustro oraz złocone ramy. Ważnym akcentem każdego domu w stylu carskiej Rosji będzie z pewnością piec ze zdobionych płytek. W nowoczesnym wnętrzu może go zastąpić kominek wykończony kaflami. Piec w Rosji to prawdziwe serce domu, miejsce odpoczynku i niezobowiązujących rozmów z domownikami.

Harmonia i odpowiednie proporcje

Nie przesadźmy z detalami – aranżacja w duchu carskiej Rosji powinna być bowiem przede wszystkim harmonijna. Odpowiednie proporcje są najważniejsze – pomiędzy przestrzenią, ciężkimi meblami i dekoracjami. To pozwoli uzyskać efekt piękna, elegancji, ale i ciepła oraz komfortu. Dążmy do prostoty i naturalności, pamiętając jednocześnie, że granica pomiędzy prawdziwym carskim duchem, a krzykliwym przeładowanym dekoracjami domem, jest bardzo cienka.

Autorka tekstu jest projektantem w Porta KMI Poland

Źródło: http://mojafirma.infor.pl/nieruchomosci/projektowanie-wnetrz/style/324304,Mieszkanie-w-rosyjskim-stylu.html

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)

Chcąc poczuć prawdziwy świąteczny klimat warto poświęcić trochę czasu na przygotowanie czegoś własnoręcznie. Niektórzy mają talent kulirany i spędzają przed piekarnikiem i ladą długie godziny inni potrafią robić ozdoby nie tylko na choinkę, ale także całe mieszkanie. Warto w spokoju popracować nad atmosferą nadchodzących świąt. Poniżej przykłady dekoracji.

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)
Dzień można zacząć od zjedzenia śniadania w łóżku, a najlepiej będzie smakowało, jeśli zjemy je na własnoręcznie zrobionym stoliku. Wbrew pozorom samodzielne przygotowanie stolika śniadaniowego nie należy do trudnych zadań, wystarczy zaopatrzyć się w odpowiednie materiały i narzędzia – podpowiadamy jak to zrobić krok po kroku.

Do wykonania stolika śniadaniowego potrzebne będą:

– drewniane wałki o średnicy 16 mm przycięte pod wymiar jak poniżej:
– 2 szt. długości 370 mm
– 4 szt. długości 325 mm

– deski kantówki przycięte pod wymiar jak poniżej:
– 4 szt. o wymiarach: 19 mm x 30 mm x 250 mm
– 2 szt. o wymiarach: 19 mm x 50 mm x 550 mm
– 2 szt. o wymiarach: 19 mm x 50 mm x 417 mm

– sklejka o wymiarach 550 mm x 350 mm x 10 mm

– 20 szt. wkrętów o wymiarach 3,5 mm x 45 mm

Budowę stolika śniadaniowego zaczynamy od dokładnego wyszlifowania wszystkich elementów, zwracając szczególną uwagę na ostre krawędzie.

Fot. Bosh

Kolejnym krokiem jest wykonanie nóżek do stolika. Wykorzystamy do tego kantówki o wymiarach 19 x 30 x 250 mm. Pracę zaczynamy od wywiercenia w nich otworów. Żeby to zrobić, kantówkę kładziemy na jej szerszym boku i od ścianki o długości 30 mm odmierzamy kolejno 20 mm i 55 mm w stronę środka. W wyznaczonych punktach wywiercamy otwory o głębokości 10 mm. Ważne, żeby średnica otworów była równa średnicy drewnianego wałka, czyli 16 mm.

Fot. Bosh

Następnie zajmujemy się drugim końcem kantówki. Najpierw musimy go dokładnie zaokrąglić. Przyda się do tego wyrzynarka. Linię cięcia wyznaczamy wcześniej ołówkiem. Potem od krawędzi odmierzamy 15 mm w stronę środka. W tak wyznaczonym miejscu wywiercamy otwór na wylot. Podobnie jak poprzednio, otwór ma średnicę 16 mm. Wszystkie kroki powtarzamy dla pozostałych trzech kantówek.

Po przygotowaniu wszystkich kantówek łączymy je ze sobą za pomocą wałków. Krótsze odcinki wkładamy w otwory o głębokości 10 mm, natomiast dłuższe w otwory wywiercone na wylot. Dodatkowo zabezpieczamy mocowanie krótszych wałków wkrętami. W taki sposób powstały nóżki do stolika.

Fot. Bosh

Kolejnym krokiem jest przygotowanie kantówek o wymiarach 19 x 50 x 550 mm. Podobnie jak poprzednio, deskę kładziemy na jej szerszym boku i od krawędzi ścianki o długości 50 mm odmierzamy 20 mm. Następnie od krawędzi ściany o długości 550 mm odmierzamy 10 mm. W miejscu przecięcia linii wiercimy otwór o głębokości 10 mm. Pamiętajmy, że ich średnica musi być równa średnicy naszego wałka. Czynność powtarzamy z drugiej strony kantówki. W ten sposób powstały otwory, do środkaktórych wkładamy drewniane wałki z zewnętrznej części wcześniej przygotowanych nóżek do stolika. Analogiczne kroki wykonujemy dla drugiej kantówki.

Następnie na konstrukcję kładziemy blat ze sklejki i łączymy go z kantówkami za pomocą wkrętów. Najlepiej zrobić to lekką i poręczną wkrętarką.

Fot. Bosh

Ostatnim etapem projektu jest przygotowanie wygodnych uchwytów. W tym celu kantówkę o wymiarach 18 x 50 x 417 mm przecinamy na pół. Następnie od dłuższej krawędzi kantówki zaznaczamy punkt na wysokości 18 mm i „cyrklem“ zrobionym np. z ołówka i sznurka odrysowujemy półkole. Następnie używając wyrzynarki wycinamy uchwyt według narysowanego konturu i miejsce wycięcia dokładnie szlifujemy – można do tego użyć narzędzia wielofunkcyjnego. Ostatnim krokiem jest przykręcenie kantówki do jednego boku stolika. Tak samo postępujemy z drugą połówką.

Fot. Bosh

Gotowe: stolik śniadaniowy, na którym podamy pyszny posiłek na pewno umili poranek.

 

Źródło: http://mojafirma.infor.pl/nieruchomosci/projektowanie-wnetrz/zrob-to-sam/316569,Zrob-to-sam-stolik-sniadaniowy.html

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)

Czyli o tym do czego mogą służyć meble, a mogą do naprawdę wielu rzeczy. W życiu codziennym praktycznie nie zwracamy na nie uwagi. Śpimy na nich, jemy przy nich, używamy na nich sprzętu elektronicznego, piszemy na nich oraz siedzimy. Do dyspozycji w domu mamy cały arsenał mebli o różnym kształcie i zastoowaniu. Przy stole jadalnianym stoją krzesła i fotele, tuż obok kanapy znajduje się stolik kawowy, a telewizor na odpowiedniej wysokości utrzymuje komoda RTV; ubrania wyjmujemy z komód i szaf, buty z szafek w przedpokoju, kurtki wiszą na wieszakach, przeglądamy się w lustrach – to wszystko meble.

Ale skupmy się na kilku wybranym, a mianowicie na szafkach. Szafkami aktualnie nazywmy prawie każdy mebel, począwszy od komody RTV, jako szafka pod telewizor, poprzez szafkę na ubranie, która notabene jest np.: po prostu komodą lub bieliźniarką z szufladami, poprzez prawdziwe duże szafy z półkami i wieszakami w środku, a kończąc na takich nietypowych meblach jak szafka na buty lub szafka na wino (i proszę tego nie mylić z barkiem).

Jednak to nadal nie wszystko. Głównie w sypialniach mamy jeszcze stoliki nocne, nazywane również stolikami pod lampkę, a potocznie szafkami nocnymi. Charakteryzują się one niewielkimi gabarytami oraz szufladą, a są wykorzystywane głównie do odłozenia kluczy, okularów, książki, szklanki z wodą oraz jak wcześniej podana nazwa wskazuje lampką. Ów szafkę z powodzeniem można wykorzystać jako mebel pomocny przy czytaniu ulubionej lektury, siedząc w salonie na kanapie.

Wróćmy jednak do tych neitypowych szafek. Czym są? Szafka na buty to wyspecjalizowany mebel przeznaczony do użytku w przedpokoju, który posiada z reguł dwie wychylane do przodu półki, do których możemy schować buty: zimowe, sportowe, a nawet kapcie. Taka szafka ma około 120 cm wysokości, co pozwala dodatkowo umieścić w niej jedną lub dwie nieduże szuflady na drobiazgu typu klucze do domu lub samochodu albo dokumenty i portfel.

Pozostaje jeszcze szafka na wino, tzw. winiarka. Winiarki mają różne rozmiary, niektóre nie przekraczają 80 cm inne z kolei są wkomponowane w wysokie witryny lub biblioteczki. Szafka na wino cahrakteryzuje się przegródkami na butelki oraz prowadnicami na kieliszki. Standardowa winiarka posiada także wysuwaną półkę, która może posłużyć jako blat do nalewania trunków.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)
Ekologia na dobre zagościła w naszych domach i to nie tylko w kuchni i w łazience. Ten coraz bardziej powszechny trend rozszerza się już daleko poza troskę o to, co jemy, czym się myjemy i co wcieramy w nasze ciała. Zaczynamy się interesować tym, co nas otacza na co dzień, włączając nasze domowe kąty. Jakie meble są ekologiczne?

Nie chodzi już tylko o to z czego zrobione są przedmioty w naszych domach, ale o to, na jak długo nam starczą i chyba przede wszystkim, co stanie się z nimi po tym jak przestaną nam już być potrzebne, nie będą spełniać swojej funkcji lub po prostu się znudzą.

Zrównoważone projektowanie – czyli to, o czym mówimy – to zaprojektowanie przedmiotu tak, by na każdym etapie produkcji – od transportu surowców, przez ilość, jakość i źródła wykorzystanych materiałów po proces produkcji, transport danego przedmiotu i jego trwałość – uwzględniać wpływ na środowisko i minimalizować negatywne efekty.

Fot. zonazielona.pl

Kiedy meble możemy zakwalifikować jako ekologiczne? Jakie są aspekty ekologiczności?

– Meble zbudowane z ekologicznych materiałów – materiały naturalne, nieszkodzące środowisku, łatwo rozkładające się, pochodzące z kontrolowanych upraw. Wielu obecnych projektantów wytwarza meble nawet z papieru lub z tektury. Pomimo delikatnej na pierwszy rzut oka materii, meble takie są bardzo trwałe, a ich utylizacja wyjątkowo nieszkodliwa.

– Meble stworzone w procesie produkcji, w którym minimalizuje się negatywny wpływ na środowisko (zanieczyszczenia, odpady), a sam proces jest skrócony do minimum.

– Proces produkcji i użytkowanie optymalizuje zużycie materiału (np. optymalizacja projektu tak, by z jednego kawałka blachy wyciąć jak najwięcej form).

– Optymalizacja transportu – żeby jak najmniej transportować (np. surowców), ale też meble powinny być tak zaprojektowane, by dawały się spakować do jak najmniejszych rozmiarów (krzesła układane jedno na drugim, odkręcane nogi i blaty itp.).

– Meble tworzone w procesie recyclingu, z odpadów, nieużytków, mas papierowych lub płyt wiórowych.

– Upcycling – meble tworzone z przedmiotów, które nie spełniają już swoich pierwotnych funkcji, ale po przerobieniu mogą służyć w innym charakterze; pojawiają się perełki, które wręcz wykorzystują wydawałoby się zbędne już przedmioty: stoliki-lampki z bębna pralki, kanapy, fotele ze starej wanny, abażury z koca, nie wspominając o bardzo wszechstronnym materiałem jakim są europalety. W przypadku tych ostatnich pomysłowość projektantów jest nieograniczona, od półek po supereleganckie i designerskie łóżka.

Sofa z wanny Fot. zonazielona.pl

– Trwałość – meble ekologiczne to przedmioty, które starczają na długie lata i służą wielu pokoleniom; a producent jest w stanie wystawić dożywotnią gwarancję na ich jakość i funkcjonalność.

 

Autor: zonazielona.pl
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)

W dzisiejszych czasach kiedy to większość pracy, a w tym duży kawałek rynku branż, opiera się na cyfrowych narzędziach takich jak komputer i jego peryferia, a także podobne bardziej skomplikowane i profesjonalne maszyny warto zaopatrzyć się w jak najlepsze stanowisko ów pracy. Przede wszystkim pomieszczenie, dużo oświetlenia, blat roboczy to nic innego jak nasze biurko, a przy nim ergonomiczny fotel. Niby nic, ale odpowiedni dobór tych 4 elementów pozwoli nie tylko komfortowo i wydajnie pracować, ale także zminimalizuje zagrożenia spowodowane długotrwałym przebywaniem w jednej pozycji.

W tym artykule chciałbym jednak opisać głównie takie stanowisko pracy, ale w domu. Wszak coraz częściej jest tak, że naszą pracę tzw. „biurową” lub „papierkową” wykonujemy w domu. Ma to swoje wady i zalety, ale nie w tym rzecz. Będziemy zatem potrzebować pracownii. Może to być cały pokój, można także wydzielić jakąś część salonu, ale na pewno nie powinno się decydować na pracę „na kolanie”, czyli z laptopem na kanapie. Takie rozwiązanie naraża nas i sprzęt.

Idealne warunki oczywiście znajdziemy w biurowcu, gdzie pomieszczenia i ścianki działowe są tak przemyślane, aby z jednej strony można było swobodnie stworzyć własny ekosystem pracy, a z drugiej nikomu innemu nie przeszkadzać naszymi rozwiązaniami. Nikt nas nie zajdzie od tyłu, a sprzęt będzie nieustannie do naszej dyspozycji, ale wróćmy do mieszkania.

Pracownia w domu to wcale nie tak duże wyzwanie. Jeśli już zdecydowaliśmy się, w którym pomieszczeniu czujemy się najlepiej, kwestia oświetlenia i hałasu ma tutaj decydujący wpływ i choć poleca się ciszę i jasne miejsca to nadal decyzja pozostaje w sferze osobistej, to warto pomyśleć o zagospodarowaniu tej przestrzeni. Wyłączam zupełnie z rozważań możliwość przyjmowania gości i klientów, uznając że praca w domu odbywa się w trybie indywidualnym.

Wybór biurka. Biurko powinno posiadać kilka istotnych cech: duża powierzchnia, szuflady, półka oraz drzwiczki. Do tego wysuwany blat na klawiaturę oraz ergonomiczny kształt. Na biurku ustawimy przecież monitor lub laptop, będziemy potrzebować miejsca na lampkę, przeróżne dokumenty, akcesoria biurowe, a także urządzenie wielofunkcyjne. Dobrym rozwiązaniem jest umiejscowienie tych przedmiotów na wielu poziomach, np.: segregatory na półce powyzej blatu, drukarka, telefon lub fax, gdzieś na boku itd. Obok biurka kosz.

Styl biurka w zasadzie jest dowolny. Nierzadko bywa tak, że nawet eklektyczne ogromne i ciężkie biurka, które najchętniej widzielibyśmy w klasycznych pracowniach, bibliotekach lub uniwersytetach, są rozwiązaniem wystarczających. Natomiast w kwestii fotela warto zdecydować się na fotel przystosowany specjalnie do takiej pracy, tak aby odciążyć kręgosłup i dać odpocząć mięśniom.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 4.0/5 (1 vote cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +1 (from 1 vote)

Styl skandynawski z jesiennymi dodatkami to przede wszystkim wełniane i pluszowe dodatki. Proste i ciekawe wzornictwo zawsze będzie modne, tak samo jak stonowane i naturalne kolory. Jeśli marzy nam się przytulne wnętrze, warto sięgnąć po dodatki wykonane z naturalnych materiałów. Dzięki nim stworzymy ciepłą i przytulną aranżację wnętrza – na przykład w stylu skandynawskim.

Wnętrze w stylu skandynawskim to wnętrze w odcieniach bieli, w którym dodatki wykonane są z naturalnych materiałów jak drewno i wełna, itp…

Naturalne materiały kluczem do stworzenia przytulnego wnętrza

Sięgnijmy po rozwiązania, w których postawiono na drobne akcenty, fakturę, materiał i światło. Klimatyczne ozdoby i dekoracje współtworzą prawdziwy charakter wnętrza. Warto docenić ich znaczenie, to dzięki nim wnętrza zyskują intymny charakter, miły nastrój i niepowtarzalny urok. Wazon, dzianinowa poduszka czy miękka narzuta lub obraz na ścianie odpowiednio dobrane stworzą razem harmonijną całość. W tak zaaranżowanej przestrzeni z pewnością poczujemy się komfortowo.

Dodatki z dzianiny doskonale pasują do zbliżającej się pory roku. Tym bardziej, że wróciły do łask, podobnie jak moda na pluszowe i „swetrowe” motywy w wystroju wnętrz. Miękkie i delikatne dodatki, a także efektowna faktura wełny i pluszu pomogą stworzyć harmonijną i oryginalną aranżację, a także sprawią, że wnętrze będzie przytulne i zachęcające do odpoczynku.

Dodatki w stylu skandynawskim. Fot. Empik

W klimat jesiennych wieczorów doskonale wpiszą się także naczynia ceramiczne wykorzystujące wzory, jakie często widzimy na dzianinach. Tym chętniej zasiądziemy wśród nich z lekturą w ręku w wygodnym fotelu, popijając aromatyczną herbatę. Pamiętajmy również o świecach. Zapalone stanowią przytulne źródło światła – sprzyjają wypoczynkowi, wprowadzają do wnętrza miłą atmosferę i pomagają osiągnąć równowagę wewnętrzną. Odpowiednio dobrane będą także oryginalną dekoracją.

Warto inspirować się stylem skandynawskim, który swobodnie sięga po różnorodne motywy, zarówno te wyrażające tradycję i romantyzm, jak i styl minimalistyczny. Jest w nim między innymi miejsce na biel, grafit czy naturalne drewno, ale także na wełnę czy len.

Styl skandynawski – stylem ekologicznym

Często skandynawskie klimaty we wnętrzach kojarzymy z trendem ekologicznym oraz oazą relaksu i spokoju. Aranżacje łączy jedna zasada – wnętrza mają być funkcjonalne i zachować prosty i naturalny charakter. Styl skandynawski, dzięki swej uniwersalności, bardzo zgrabnie łączy elementy stare znowoczesnymi. Zróżnicowany charakter stylu skandynawskiego pozwala, aby antyczny fotel sąsiadował z nowoczesnymi krzesłami oraz etażerką z lat 80-tych. Amatorzy bardziej rustykalnego klimatu mogą wykorzystać przecierane bądź bejcowane meble z drewna, a wystrój uzupełnić o nietuzinkowe lampy, świeczniki, ceramiczne wazony i naczynia, wiklinowe koszyki, kolorowe poduszki czy narzuty i dywany. Pamiętajmy jednak, że powinniśmy unikać nadmiaru mebli, a raczej starannie wybierać to, co jest niezbędne. Miłośnicy północnego stylu otaczają się pięknymi, jednak nie przesadnie ozdobnymi dodatkami i stawiają na ponadczasowe dekoracje.

Dodatki w stylu skandynawskim. Fot. Empik

niej styl skandynawski to świece i olejki zapachowe, ceramiczne pojemniki i szkatułki do przechowywania bibelotów, lniane i wełniane poduszki z motywem rustykalnym, a także kolorowe zegary na ścianę i budziki nocne. Wśród elementów kolekcji warto wymienić również oryginalne lampy i bambusowe latarnie.

Źródło: http://mojafirma.infor.pl/nieruchomosci/projektowanie-wnetrz/style/322449,Jesienne-wnetrza-w–skandynawskim-stylu.html

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)

Funkcjonujące z powodzeniem dwa pojęcia z tytułu, angielski handmade i polski własnej roboty, choć są sformułowaniami bliskoznacznymi to jest między nimi spora różnica, która w ostateczności dystansuje oba typy mebli od siebie nie tylko w kwestii definicji, ale także wyglądu i użytkowości. Na czym ona polega?

Po kolei, meble robione ręcznie, czyli właśnie handmade to meble, które co prawda nie ochroniły się od najprostszych narzędzi również obsługiwanych ręcznie, gdzie największe znaczenie ma umiejętność twórcy i jego siła, to meble, których główną zaletą jest doświadczony wytwórca, ale nie jako firma, ale jako konkretny pracownik, fachmistrz w swoim zawodzie, który nie tylko potrafi połączyć jakieś elementy lub je wytworzyć, ale przede wszystkim w mebel wkłada całego siebie poprzez planowanie konstrukcji, wizję ostateczną ciągłe poprawki, dopasowywanie elementów (np.: drzwiczek, szuflad), aby w efekcie końcowym mebel stał się indywidualnością. Stąd też mówimy, że meble typu handmade są meblami unikatowymi, nie znajdziemy drugiej takiej samej sztuki.

Meble własnej roboty, choć nazwa zbliżona, tym samym mylna to już zupełnie inna bajka. Oczywiście w granicznych przypadkach meble ręcznie robione i własnej roboty mogą być bardzo podobne do siebie, kto wie może nawet nie do odróżnienia, ale w swojej klasycznej formie – z zamysłem unikam jakichkolwiek jednoznacznych definicji – ale naznaczny konkretne różnice. Własna robota to meble, które produkujemy na własną rękę, niekoniecznie zlecając tworzenie różnych elementów podwykonawcom, ale starając się robić wszystko we własnym zakresie. Tak robione meble z pewnością także unikalne, ale przede wszystkim osobiste, bo spełniające w pełni prywatne wymagania przyszłego właściciela. Pomysł, materiały, bryła, konstrukcja, kolorystyka, wykończenie, funkcjonalność to wszystko w tym wypadku należy do nas. Możemy wystylizować meble na styl kolonialny, nowoczesny, a nawet bardzo popularny aktualnie styl ekologiczny, gypsy, holenderski.

Jedno wymaga pewnej ugody, drugie zaangażowania i własnych zdolności. Które pasuje do Ciebie?

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)